Nowi pacjenci umawiają się sami – na godziny, które wybierzesz
Każdy gabinet dostaje własny adres, np. appointomat.com/twoj-gabinet, wybierany przy zakładaniu konta. Strona jest publiczna, a z krótkim opisem trafia też do Google. Wklejasz link w wizytówkę Google, na swoją stronę albo w bio na Instagramie, a pacjent wybiera usługę i godzinę – bez dzwonienia, bez konta i bez aplikacji.

Co widzi pacjent
Tylko godziny otwarte dla nowych pacjentów
Nowy pacjent widzi te godziny, które dla niego otworzysz – wszystkie, wybrane zakresy godzin albo żadne. Poza nimi nie zobaczy ani wolnego terminu, ani informacji, że coś jest zajęte. Ustawiasz to przy godzinach pracy, osobno dla każdego specjalisty.
Zajętość z Twojego drugiego kalendarza
Jeżeli prowadzisz kalendarz w programie do dokumentacji albo w Kalendarzu Google, Appointomat co kwadrans czyta z niego zajętość przez adres ICS. Zajęta tam godzina nie pojawi się na stronie rezerwacji, a z wpisu zapisuje się tylko czas – bez tytułu i opisu.
Rezerwacja potwierdzona kodem
Nowy pacjent wpisuje kod z SMS-a albo e-maila, zależnie od ustawień gabinetu. Dzięki temu w kalendarzu nie lądują wizyty z cudzych ani zmyślonych danych.
Przełożenie i odwołanie bez telefonu
Zaraz po rezerwacji pacjent dostaje potwierdzenie z linkiem do tej jednej wizyty. Tym linkiem sam ją przełoży albo odwoła, a Twój kalendarz zmieni się sam.
Twój gabinet, Twój link
Nowi pacjenci mogą tędy przyjść i przychodzą Twoim kanałem. Na stronie jest tylko Twój gabinet – bez listy gabinetów z okolicy i bez prowizji od wizyty.
Link należy do Ciebie. Wklejasz go tam, gdzie ludzie i tak Cię szukają: w wizytówce Google, na swojej stronie, na drzwiach. Jeżeli kiedyś przestaniesz korzystać z Appointomatu, miejsca, w których pacjenci Cię znajdują, zostają Twoje.
Pytania
Czy potrzebuję własnej strony internetowej?
Nie. Strona rezerwacji działa sama, pod własnym adresem, w każdej przeglądarce – także na starszym telefonie i przy słabym zasięgu. Jeżeli masz stronę albo wizytówkę Google, wklejasz tam link i to cała konfiguracja.
Czy pacjenci znajdą mnie w Google?
Mogą – po nazwie gabinetu albo po usłudze i miejscowości, np. „fizjoterapia Wieliczka”. Strona trafia do Google, kiedy dodasz w ustawieniach krótki opis, a tytuł w wynikach wyszukiwania składa się z Twoich usług i miasta. Warto też wkleić link w wizytówce Google – pacjent, który znajdzie Cię w Mapach, przejdzie z niej prosto do rezerwacji.
Czy pacjent zobaczy cały mój tydzień?
Nowy pacjent – tylko te godziny, które dla nowych otworzysz. Jeżeli nie przyjmujesz nowych online wcale, strona zaproponuje mu zapis na listę oczekujących. Twój pacjent, który przekłada wizytę linkiem z przypomnienia, widzi każdą wolną godzinę pracy.
Czy mój numer telefonu jest na tej stronie?
Tylko jeśli go dodasz w ustawieniach – wtedy widać go u góry strony, obok nazwy gabinetu, i pacjent, który nie da rady dokończyć rezerwacji, może po prostu zadzwonić. Bez niego znajdzie Twój numer tam, gdzie zawsze – w wizytówce Google, na Twojej stronie, na drzwiach. Telefon zostaje normalnym sposobem umówienia się.
Czy ktoś może zarezerwować godzinę i nie przyjść?
Nowy pacjent potwierdza rezerwację kodem – SMS-em albo e-mailem – więc rezerwacje z przypadkowych danych odpadają. Nieobecności to osobna sprawa: licznik przy pacjencie już działa, a limit rezerwacji po kilku nieobecnościach i blokada środków na karcie są w planie, oznaczone jako jeszcze niedziałające.
Zacznij od swojego tygodnia
Zakładasz konto, wpisujesz godziny pracy i decydujesz, kiedy mogą zapisać się nowi pacjenci. Pierwsze 30 dni bez opłat i bez karty.